Anita & Damian 8/22/2015

Piękni, młodzi, zakochani, szczęśliwi, a do tego słońce, góry i woda. Czy można było wymarzyć sobie lepszy plener ślubny? Ten reportaż, to jeden z najpiękniejszych, ale i najbardziej wymagających plenerów, jakie zdarzyło mi się fotografować. Zanim bowiem dotarliśmy nad Czarny Staw Gąsienicowy i Morskie Oko, czekała nas wędrówka z całym, nielekkim przecież ekwipunkiem. Ale było warto. I to jak! Sami zobaczcie te uśmiechy, zapierające dech krajobrazy, nieziemską suknię panny młodej i gorące uczucie, które udało mi się uwiecznić na fotografiach. A jeśli zastanawia Was niecodzienny strój Pana Młodego, w postaci garnituru w serca, mogę zdradzić, że to niespodzianka jaką przygotował on swojej małżonce i gościom z okazji pierwszego tańca. Taka wesoła jest praca opolskiego fotografa ślubnego. Jeśli więc po obejrzeniu tych górskich ujęć, zapragniecie wyruszyć w podobny plener, nie czekajcie! Fotografia ślubna to moja pasja. Wierzę, że razem wybierzemy niecodzienną scenografię, która pozwoli Wam zachować w pamięci te najpiękniejsze chwile. Na co dzień zajmuję się fotografią ślubną w Opolu, ale jeśli chcecie współpracować właśnie ze mną, proszę o kontakt – zawsze możemy coś wspólnie wymyślić. 

plener: zakopane, morskie oko, czarny staw

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz także

Agnieszka & Piotr Reportaż ślubny Aneta & Paweł Paulina & Adam